Jesień, to taka wyciszona pora, która nastawia mnie nostalgicznie do życia i każdy jej kolor, szelest liści zachęca do pogrzebania w przeszłości.

Moja mama zawsze mówiła powtarzając za Forestem Gampem, każdą porą życia trzeba umieć sie cieszyć. Jesteś w szkole średniej nie myśl, że to trudne beznadziejne, bo jak pójdziesz na studia to będziesz tęsknić za tym czasem. Nie masz dzieci, po co się tym martwić, wykorzystaj ten czas zwiedź kawałek świata ciesz się wolnością i kiedyś przyjdzie ten dzień, poczujesz, że to jest ten czas i zapragniesz być mamą. Moja mama jednak nie mówiła, co zrobić, jeśli okaże się, że nie możesz ich mieć.
Chm jak by to rzec. Wystarczyło załapać to co mówiła by nauczyć się być szczęśliwym tam gdzie się jest. A potem po prostu zaczekać aż ktoś mocniejszy albo po prostu wszechmocny okaże ci swoja łaskę i moc.

I.C