Czytałam w pewnej książce, że jesteśmy częścią wielkiej opowieści, problem polega jednak na tym, że zapomnieliśmy, kto jest jej autorem. Niestety to powoduje, duże zagubienie w naszym życiu i okrada nas z właściwej interpretacji wydarzeń przez które przechodzimy. W mojej interpretacji mogę tylko dodać, że nie znając autora przypisujemy mu własne odczucia i motywacje, które spowodowały, że jesteśmy tu gdzie jesteśmy i tak a nie inaczej toczy się nasza historia. Szukając więc odpowiedzi na dręczące nas bolączki może warto zapytać się co autor miał na myśli a nie dokładać swoje własne interpretacje na ten i tak zagmatwany obraz naszej sytuacji.

I.C