a trudno

Dodano Kwiecień 10th, 2008
przez iza

Wycięta ze zdjęć,
Usunięta,
z plikiem listów obwiązanych czarną wstążką.
Czy na własne życzenie?
Czy w skutek okoliczności nieszczęśliwie poskładanych?
Położona w niepamięci wraz ze stertą bolesnych wspomnień.
Niepytana, co myśli, czuje,
Niepytana tym razem, jutro, na zawsze.
Skazana.
Uniewinniona? Oczyszczona?
Obmyta przez Niego.
Krwisto czerwona w ludzkim oku.
Biała jak śnieg w Jego sercu.

Czymże jest odrzucenie w obliczu łaski ?

Czymże jest powrót?
Jak nie przedarciem się przez ból własnych uczuć.
Zawieszona między niebem a ziemią.
Wpatrzona w Niego.
Dokąd zmierzasz Panie?
Czy czyste piękno zradza się w bólu?
7kwietnia, Moralizka